Kolejne trzęsienie ziemi w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób
To nie koniec rewolucji w partii utworzonej przez Szymona Hołownię. Polska 2050 przechodzi kolejny wstrząs. Okazuje się, że około 30 aktywnych działaczy w regionie świętokrzyskim odchodzi z formacji i chce dołączyć do Centrum.
Kilkudziesięciu działaczy odchodzi z Polski 2050. Chcą dołączyć do Centrum
Informację w tej sprawie przekazał poseł Rafał Kasprzyk, dotychczasowy lider Polski 2050 w woj. świętokrzyskim. Jak powiedział, wraz z nim partię zdecydowało się opuścić większość lokalnych działaczy.
– Stwierdziliśmy wraz z grupą posłów, posłanek, ale również z grupą działaczy, że chcemy dalej tworzyć i realizować rzeczy, które robiliśmy do tej pory. Ale w duchu dialogu i rozmowy, której na ostatnim etapie naszej działalności w Polsce 2050 zabrakło – powiedział parlamentarzysta.
Kasprzyk wyjaśnił, że powodem takiej decyzji jest przede wszystkim przyjęcie przez Radę Krajową Polski 2050 tzw. uchwały kagańcowej, która uniemożliwia wprowadzenie zmian w partii i klubie. Jego zdaniem, dokument ten został "przegłosowany pod dyktando minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz".
Rozłam w Polsce 2050
W środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że grupa kilkunastu parlamentarzystów opuściła Polskę 2050 i utworzy nowy klub parlamentarny, który nazywa się Centrum. Łącznie akces do nowego klubu zgłosiło 15 posłów (w tym jedna posłanka niezrzeszona) oraz trzech senatorów.
Szymon Hołownia, były przewodniczący Polski 2050, powiedział później, że rozłam w Polsce 2050 go boli i „rozdziera mu serce". Zdaniem wicemarszałka Sejmu do rozłamu doprowadziła nienawiść do wybranej w demokratycznych wyborach przewodniczącej partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
Z kolei przewodnicząca Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, odnosząc się do rozłamu w ugrupowaniu, oceniła, że część posłów nie zaakceptowała wyniku demokratycznych wyborów w partii i zdezerterowała z jej szeregów. Zapewniła, że ugrupowanie pozostaje wyrazistym centrum, wiernym swojej tożsamości i koalicji rządzącej.